Przed niedzielnym meczem naszej drużyny z liderem Krajowej Ligi Żużlowej, Wybrzeże Gdańsk, większość opinii wskazywała na pewne zwycięstwo gospodarzy. Speedway Kraków pojechał jednak nad morze z zamiarem sprawienia niespodzianki i kilku biegach mocno postawił się faworytom.
Tuż przed zawodami doszło do jednej zmiany w naszym składzie. Richarda Lawsona zastąpił Michael West, natomiast funkcję rezerwowego z numerem 8 objął debiutujący w barwach Speedway Kraków Sebastian Mayland.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy dzięki świetnemu startowi wygrali pierwszy bieg podwójnie. W drugim wyścigu Speedway Kraków odpowiedział zwycięstwem 4:2, wygrywając z osamotnionym Janem Przanowskim. Jeszcze lepiej nasi zawodnicy zaprezentowali się w biegu trzecim. Krakowianie początkowo jechali na remis 3:3, jednak po ataku Tima Soerensena sytuacja na torze uległa zmianie. Duńczyk uderzył w bandę, a Speedway Kraków odniósł podwójne zwycięstwo.
Czwarty i piąty bieg należały już do dobrze dysponowanych żużlowców znad Motławy, którzy dwukrotnie triumfowali 5:1. W szóstym wyścigu para Melnyczuk - Łobodziński odrobiła dwa punkty, a w siódmym biegu Marko Lewiszyn przywiózł swoją drugą „trójkę”, doprowadzając do remisu biegowego 3:3.
Gospodarze szybko wrócili jednak na zwycięską ścieżkę. Wybrzeże wygrało biegi ósmy i dziewiąty w stosunku 5:1, powiększając przewagę. W dziesiątym wyścigu ponownie błysnął Marko Lewiszyn, który zdobył trzy punkty,a bieg zakończył się remisem. Kolejne dwa biegi ponownie padły jednak łupem gospodarzy, którzy dwukrotnie zwyciężali 5:1.
W trzynastym biegu doszło do upadku Tima Soerensena, który został wykluczony z powtórki. Speedway Kraków wykorzystał tę sytuację, a kapitalnie dysponowany Marko Lewiszyn odniósł swoje czwarte indywidualne zwycięstwo w meczu. Nasza drużyna wygrała bieg 4:2, pokazując charakter do samego końca.
W biegach nominowanych gdańszczanie nie pozostawili już wątpliwości. Dwukrotnie zwyciężyli podwójnie, przypieczętowując wygraną i zdobywając trzy punkty meczowe.
Ostatecznie wracamy z Gdańska bez punktów, ale z przekonaniem, że ambicji i walki nie zabrakło do ostatniego biegu.
Wybrzeże Gdańsk 58
9 Jacob Thorssell 8+3 (2*, 2, 2*, 2*)
10 Krystian Pieszczek 12+1 (3, 1*, 3, 2, 3)
11 Timo Lahti 13+1 (3, 3, 2, 3, 2*)
12 Mateusz Bartkowiak 7+2 (1, 2*, 1*, 3, -)
13 Tim Soerensen 5 (u, 2, 3, w)
14 Jan Przanowski 9+2 (2, 2*, 2*, 3)
15 Eryk Kamiński 4+2 (w, 0, 2*, 2*)
16 Miłosz Wysocki ns
Speedway Kraków 32
1 Stanisław Melnyczuk 7 (1, 3, 1, 1, 1)
2 Kacper Łobodziński 3+1 (2*, 1, 0, -)
3 Michael West 1 (0, -, 0, -, 1)
4 Dawid Rempała 3 (1, 1, 1, 0, 0)
5 Marko Lewiszyn 12 (3, 3, 3, 3, -)
6 Dawid Grzeszczyk 3 (3, 0, 0, 0)
7 Filip Bęczkowski 1 (1, 0, -)
8 Sebastian Mayland 2 (0, 1, 1, 0)
Bieg po biegu:
1. (63,62) Lahti, Thorssell, Melnyczuk, West - 5:1 - (5:1)
2. (64,75) Grzeszczyk, Przanowski, Bęczkowski, Kamiński (w/u2) - 2:4 - (7:5)
3. (65,60) Lewiszyn, Łobodziński, Bartkowiak, Soerensen (u1) - 1:5 - (8:10)
4. (64,42) Pieszczek, Przanowski, Rempała, Grzeszczyk - 5:1 - (13:11)
5. (64,11) Lahti, Bartkowiak, Rempała, Mayland - 5:1 - (18:12)
6. (64,08) Melnyczuk, Soerensen, Łobodziński, Kamiński - 2:4 - (20:16)
7. (63,48) Lewiszyn, Thorssell, Pieszczek, Bęczkowski - 3:3 - (23:19)
8. (64,86) Soerensen, Przanowski, Rempała, West - 5:1 - (28:20)
9. (64,17) Pieszczek, Thorssell, Melnyczuk, Łobodziński - 5:1 - (33:21)
10. (64,21) Lewiszyn, Lahti, Bartkowiak, Grzeszczyk - 3:3 - (36:24)
11. (66,05) Bartkowiak, Thorssell, Melnyczuk, Rempała - 5:1 - (41:25)
12. (64,20) Lahti, Kamiński, Mayland, Grzeszczyk - 5:1 - (46:26)
13. (64,75) Lewiszyn, Pieszczek, Mayland, Soerensen (w) - 2:4 - (48:30)
14. (65,72) Przanowski, Kamiński, West, Rempała - 5:1 - (53:31)
15. (64,99) Pieszczek, Lahti, Melnyczuk, Mayland - 5:1 - (58:32)
Sędzia: Paweł Michalak
Zestaw pól startowych: II